• Wpisów:672
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:08
  • Licznik odwiedzin:34 539 / 2565 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zasypiam mając totalnie już w dupie jutro. To, co się zmienia to tylko pogoda - trudno. Nastrój wieczoru chyba naprawiać jest już za późno, kolejna jesień, zima, to samo w kółko...
 

 
To chillout, to trzy minuty ciszy. Twój duch odpoczywa, kiedy dźwięki te słyszy. To chwila, bilans Twych prywatnych myśli. Znajdź czas dla najbliższych.
 

 
Teraz jestem szczęśliwa, chociaż czasem mi brak tamtych chwil z nimi, na szczęście został mi rap. Powiedz ziom, czemu taki popieprzony jest ten świat? W porę przejrzałam na oczy, miałam zajebisty fart!
  • awatar locus: Masz bardzo ciawego bloga. Będę częściej tu zaglądać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Choć jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy, teraz wiem, że te jebane ćpanie tak psuło Ci nerwy.
 

 
tylko Wy nikt inny, bo wy to siła
ktoś za drugi nie, to jest równia pochyła
a chwila która żyje może nie jest wieczna
ale mam coś więcej-zapisuję ją w tekstach
jest ze mną w wielu miejscach, tam gdzie mieszkam
dlatego dziś ta noc znów jest bezsenna
dziś tak bardzo doceniam to czego nie mam
bo straciłam kiedyś rozum tonąc w marzeniach.
 

 
ty też masz więcej choć o tym nie wiesz
bo masz wiarę, że nie warto patrzeć za siebie,
że Bóg kazał za czyny ponosić konsekwencje
po upadku się podnosić i wyciągać z tego lekcje
 

 
Stań na szczycie góry, zobacz jak mały jest świat, dotknij dłonią chmury i powiedz, że dosyć strat.
 

 
Patrzę w niebo i pytam, gdy ten obraz się ściemnił, czy tą pustkę po Tobie da się w ogóle wypełnić? Wiem, że nie jesteś sama, chcę byś była szczęśliwa, chociaż gasnę i czuję jakbym nie miał paliwa. Nic mi nie pozostaje, idę z wódką się zjednać, powiedz mi gdzie Ty jesteś kiedy jesteś potrzebna. Myślę o Twoich dłoniach, do tej pustki i ciszy nie mogę się przekonać. Rana cały czas krwawi, pewnie znów mi się przyśnisz, teraz piję bez względu na to, co o tym myślisz. Dłonią uderzam w stolik, szklanka spada na ziemię, chcę zadzwonić lecz dobrze wiem, że nie powinienem. Ta nadzieja umiera, kiedyś byłaś mi bliska, teraz wątpię bym mógł Cię kiedykolwiek odzyskać.

"Patrzę na fotografie to mnie wciąga jak opium. Dłuższą chwilę nie mogę oderwać od nich wzroku. W pojedynkę na miasto, znów wychodzę bez celu. Nie jest fajnie, gdy idę tak po prostu samemu." - Chada.
 

 
Kiedyś bywało różnie - zawodziłem, a moje słowa trafiały w próżnię. Już nie bluźnię na życie, dobra passa mi służy. Może, wiesz, to naiwność, ale wciąż wierzę w ludzi! Teraz budzi mnie uśmiech, krew pulsuje mi w żyłach. Dzięki Bogu sam jakoś chodzę o własnych siłach. Ty skreśliłaś mnie wtedy i odeszłaś bez słowa, dziś rozumiem i nie zamierzam z tym dyskutować.
  • awatar Natusiah: No i dobrze.. Le3piej żyć teraźniejszością i każdy nowy dzień witać z uśmiechem na twarzy ;D Wpadnij :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
nie jestem egoistą, nie wiem dokąd wciąż biegnę, zasypiam o tym myśląc. wychowany nad Wisłą, dziękuję za to Bogu, jak i za to, że nie przekraczam niektórych progów. mam tych kilka nałogów, w sumie jak każdy grzeszę, pewne sprawy sumienia chowam głęboko w kieszeń.
 

 
Myślisz, że mnie to boli, że mi życie zatruwasz? Nic tym bardziej mylnego, bo ja z tego mam ubaw. Jestem ponad tym wszystkim i omijam Cię mendo. Już za życia udało mi się zostać legendą.
 

 
i w sumie huj z tym krajem, ludzie tutaj to bestie, zanim zdążą Cię poznać, już pierdolą jaki jesteś.
 

 
Pierdolony pozerski kram, mój apartament świeci jak neon, powiedz mi prawdę kochasz mnie czy czujesz się tak samo jak ja?
 

 
nie możesz się poddać, nie ma gotowych rozwiązań,
nie ma na skróty dróg, przestań wstecz się oglądać,
podnieś wzrok, jeszcze wiele przed tobą,
zadbaj o to żeby dojść tam gdzie zwycięzcy chodzą.
 

 
Nie proszę Cię o więcej, wysłuchaj mnie do końca, dziś Ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać i pomóc mi wyprostować gdy się boję, pozwól poczuć się tym, dziś uspokój myśli moje. <3
 

 
Ja dowodzę na mojej załodze, choć własnymi drogami chodzę, to nie błądzę. Kto idzie tą samą drogą? Mam nadzieję, że nie pies z kulawą nogą, ruszajmy, załogo!
 

 
Może mój świat marzeń może być jak głupia historia, po to mam wyobraźnie, by bujać w obłokach.
 

 
i może dobrze, że nikt nie postawił na nas, w tym czego szukam, nie ma nic, prócz rozczarowania.
 

 
i bez żadnego strachu bierz to sobie do serca, nie bój się strachu, czasami w każdym coś pęka.
 

 
Kocham moich przyjaciół i pójdę w ogień za nimi,
Do końca swoich dni z tymi samymi, swoimi.
 

 
Zbyt wiele czasu poświęciłem na melanże,
Zaniedbując spawy i osoby dla mnie ważne.
Ciągła faza może nie dać Ci człowieku szczęścia
Jeśli z tym przesadzisz pozostaną tylko zdjęcia
 

 
I znów na pełnej kurwie myląc dzień wczorajszy z jutrem
To przestało już być smutne nawet, ta
Los wciąż drwi ze mnie okrutnie, z życia zrobił mi kabaret
Się przewija kupa lasek, ja chcę tą co była wcześniej
Bo to przez nią kurwa nie śpię, mam depresje i się tracę
A mówiłaś przejdzie z czasem, będzie lepiej, że zobaczę
Zobaczyłem, miałaś rację, ale wrak człowieka w lustrze
Kiedy przemywałem twarz wycierałem ją przed lustrem
 

 
Nie przypadkowo nazywam Cię bratem, to jest ważne jak pierwsza miłość. Mamy inną matkę adres, ale dla mnie jesteś rodziną <3
 

 
Przestane myśleć tak jak przestane istnieć,
wyblaknę w Twoich myślach szybko, tak myślę,
zostawię list i skłamię w nim jak nigdy,
wybaczam, rozumiem, nie chciałaś zrobić krzywdy...
  • awatar ✄ Alohomora ☺: hej <3 dobry wpis *o* i genialny blog <33 :33 a ja mam prośbę. zaobserwujesz mój blog ,to tylko jedno kliknięcie kckkc hihi <33 ODWDZIĘCZAM SIĘ TYM SAMYM ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›